Strona główna Jeśli nie w banku to gdzie? Pożyczki prywatne: o co właściwie chodzi? Pożyczki pozabankowe - porównanie ofert

Pożyczkowa rewolucja, czyli pożyczki społecznościowe

Kredyty bankowe, pożyczki na telefon, pożyczki przez internet, chwilówki, pożyczki prywatne … – jeśli chcemy pożyczyć pieniądze mamy naprawdę mnóstwo możliwości. Niedawno świat pożyczek powiększył się o jeszcze jeden, nietypowy sposób na pożyczenie pieniędzy – pożyczki społecznościowe. I – jak prawie wszystko co internetowe – szybko okazał się hitem.

Pożyczki społecznościowe można zaliczyć do grona pożyczek prywatnych, bowiem jest to specyficzny rodzaj pożyczek, w których pieniądze pochodzą od prywatnych osób, zwanych „inwestorami”, nie zaś od banków czy jakichkolwiek innych instytucji finansowych. O co dokładnie chodzi? Zasada jest dość prosta. Osoba, która chce pożyczyć pieniądze, zakłada aukcje w portalu specjalizującym się w pożyczkach społecznościowych i… czeka. Inwestorzy, którzy decydują się pożyczyć pieniądze, wchodzą po prostu w ową aukcję i deklarują kwotę, jaką mogą pożyczyć. Co ważne nie musi to być cała kwota wystawionej aukcji. W pożyczkach społecznościowych chodzi bowiem o to, aby zamiast pożyczać 5000zł od jednej osoby, pożyczyć mniej (na przykład po 500 złotych), ale od wielu osób (w tym wypadku 10). Gdy pożyczkobiorca „zbierze” całą kwotę (lub minie termin aukcji) – aukcja się kończy, a pieniądze są przelewane na jego konto z kont inwestorów, za pośrednictwem portalu, na którym odbywa się cała procedura.

brak zdolności kredytowejPożyczki społecznościowe w Polsce dopiero raczkują, jednak ich popularność na zachodzie sprawia, że temat ten jest cały czas aktualny. Najlepszym dowodem mogą być liczby. Największy polski portal, który pośredniczy w pożyczkach społecznościowych od początku swojego istnienia udzielił już pożyczek na ponad 42 miliony złotych. Serwis będący w tej klasyfikacji na drugim miejscu – blisko 36 milionów. A biorąc pod uwagę fakt, że oprocentowanie pożyczek społecznościowych jest dużo niższe niż kredytów bankowych (o wszelkiego rodzaju chwilówkach nie wspominając), liczby te będą pewnie lawinowo rosły. I dobrze bo pożyczki społecznościowe to trafiony pomysł, o czym zresztą sam miałem okazję się przekonać.


© 2012 Wszystkie prawa zastrzeżone. Stworzona dzięki: MercuryWeb

Wkrótce